Czytelnik zastał żonę Klaudię całującą się z przyjaciółką. Żona chce, by zamieszkali we trójkę

Czytelnik zastał żonę Klaudię całującą się z przyjaciółką. Żona chce, by zamieszkali we trójkę

Czytelnik zastał żonę Klaudię całującą się z przyjaciółką. Żona chce, by zamieszkali we trójkę

canva.com

"Myślałem, że ją znam. Że wiem o niej wszystko i niczego przede mną nie ukrywa. Przecież nazywała się moją najlepszą przyjaciółką, a ja jej ufałem. Byłem przekonany, że nic mnie w związku z nią nie zaskoczy. Była dla mnie na tyle przewidywalna, że znałem jej odpowiedzi na swoje pytania, zanim je wypowiedziała. W życiu nie spodziewałbym się, że wydarzy się coś takiego. Że zupełnie przypadkiem odkryję, że tak naprawdę wcale jej nie znam. Kompletnie nie wiem co mam teraz zrobić. Pogubiłem się i nie mam pojęcia jak się zachować".

Reklama

*publikujemy list od czytelnika

Znamy się od dawna

Jestem z Klaudią od wielu lat. To taka znajomość jeszcze z piaskownicy. Poznaliśmy się właśnie tam. Nasze mamy się zaprzyjaźniły dzięki codziennym wyjściom z nami i my też jakoś się polubiliśmy.

Reklama

Spędzaliśmy ze sobą mnóstwo czasu, bo one kawkowały raz u jednej, raz u drugiej. Wyjeżdżaliśmy wspólnie na wakacje i tworzyliśmy wspólne wspomnienia.

Jakoś tak naturalnie wyszło, gdy już byliśmy starsi, że zbliżyliśmy się do siebie jeszcze mocniej.

Reklama

Ja nie miałem nikogo bliższego od niej, a i ona traktowała mnie jak najlepszego przyjaciela. Trudno było znaleźć czas na inne relacje, bo naprawdę byliśmy nierozłączni.

Reklama

Po jej osiemnastych urodzinach wzięliśmy ślub. Ja wiem - szybko. Ale oboje czuliśmy, że chcemy być ze sobą do końca życia. A przynajmniej tak mi się wydawało.

Reklama

Nasze wspólne życie było wspaniałe

Klaudia jest bardzo ambitna, co mocno w niej cenię. Zawsze mnie doganiała, jeśli chodzi o marzenia czy cele.

Reklama

Ja prowadzę własną firmę i jest to zajęcie bardzo wymagające. Miałem możliwość zatrudnienia Klaudii na wysokim stanowisku, ale ona nie była zainteresowana. Uznała, że chce iść własną drogą, jeśli chodzi o karierę zawodową. Na początku było mi przykro i poczułem się zawiedziony, ale gdy wysłuchałem jej argumentów, zrozumiałem, dlaczego tak bardzo jej na tym zależało.

Nie mijaliśmy się jednak. Pracowaliśmy w mniej więcej tych samych godzinach i oboje wracaliśmy do domu w podobnym czasie.

Jedynie ja musiałem raz na jakiś czas wyjechać na dłuższą, zagraniczną delegację.

Zawsze wracałem tak, jak umawiałem się z Klaudią, ale tym razem miałem przyjechać dzień po rocznicy ślubu, a zawsze spędzaliśmy ten czas wspólnie.

Postanowiłem więc zrobić jej niespodziankę.

stroskany mężczyzna canva.com

Szybko tego pożałowałem

Ten dzień odmienił całe moje życie. Gdy wróciłem do domu, zobaczyłem, że jest u  Klaudii jej przyjaciółka. Pod garażem stało jej auto.

Uznałem, że przecież koleżanka nie będzie nam w niczym przeszkadzać. Bywała u nas często i traktowałem ją jak siostrę.

Zakradłem się po cichutku, z ogromnym bukietem kwiatów. I co? To, co zobaczyłem, dosłownie mnie zmroziło. Klaudia siedziała okrakiem na kolanach przyjaciółki i namiętnie się z nią całowała.

Upuściłem ciężki bukiet kwiatów i Klaudia mnie zauważyła:

Ja Ci to wszytko wyjaśnię.

Wykrzykiwała z płaczem. Ale ja nie chciałem słuchać.

Spałem tej nocy w hotelu, a nad ranem Klaudia napisała mi, że kocha i mnie i swoją przyjaciółkę. Chciałaby, żebyśmy zamieszkali w trójkę. Ja nie potrafię sobie tego wyobrazić. Jestem załamany. Nie mam pojęcia co dalej robić?

Krzysztof

Jak mieszka Magdalena Stużyńska z serialu „Przyjaciółki”? Wnętrza jej willi zapierają dech w piersiach!

Zobaczcie, jak wygląda dom Magdaleny Stużyńskiej! Wnętrza zapierają dech w piersiach!
Źródło: www.instagram.com/magdalenastuzynska/
Reklama
Reklama