"Jak uporać się z kwestią stanika dla córki? Jestem samotnym ojcem i zagadnienie jest dość trudne i krępujące"

"Jak uporać się z kwestią stanika dla córki? Jestem samotnym ojcem i zagadnienie jest dość trudne i krępujące"

"Jak uporać się z kwestią stanika dla córki? Jestem samotnym ojcem i zagadnienie jest dość trudne i krępujące"

CANVA

"Bycie samotnym tatą dorastającej nastolatki to ogromne wyzwanie. Trudno mi ogarnąć tematy dojrzewania bez skrępowania. Gdyby żona żyła, na pewno poradziłaby sobie doskonale. Dla mnie to niezwykle trudne. Od razu napiszę, że dziękuję za rady typu: trzeba było zbudować lepszą więź z córką, nie mielibyście takich problemów. Pierwszy stanik dla dziewczynki to duże przeżycie. Może znacie jakąś sieć sklepów bieliźniarskich, w której moja córcia swobodnie z pomocą profesjonalistki wybierze odpowiednią bieliznę".

Reklama

*Publikujemy list naszej czytelniczki.

Jestem samotnym ojcem

Życie szykuje dla nas niezbadane drogi. Czasem jest wyjątkowo łaskawe, czasem potrafi dowalić tak mocno, że tracimy oddech. Ja od 2 lat próbuje złapać dech, jest już lepiej, ale nadal nie potrafię oddychać pełną piersią.

Reklama

Moja żona Małgosia była całym moim światem. Byliśmy szczęśliwym małżeństwem przez 15 lat. Wzięliśmy skromny ślub, wybudowaliśmy wymarzony dom i doczekaliśmy się córeczki. Przez lata żyliśmy zwykłym życiem, bez większych oczekiwań. Braliśmy los, jakim był i cieszyliśmy się tym, co mamy.

Gosia uczyła w pobliskiej szkole, ja pracowałem ww własnej firmie, a nasza Natalka rozwijała się i rosła na śliczną i mądrą dziewczynę. Tak było do czasu.

Reklama

Trzy lata temu Małgosia wyczuła guzek w piersi. Byliśmy pełni nadziei, bo wcześnie wykryty zazwyczaj da się wyleczyć. Rak był dla koszmarną diagnozą, ale nie dawaliśmy za wygraną. Walczyłem o żonę jak wariat. Postawiłem na głowie cały świat, żeby ją wyleczyć. Niestety. Żona po roku nierównej walki odeszła w moich ramionach, w naszym ukochanym domu. Zostałem sam z 10-letnią córką i dziurą w sercu.

Reklama

Córka bawiąca się z tatą CANVA

Reklama

Jak uporać się z kwestią stanika dla córki

Na co dzień radzimy sobie naprawdę nieźle. Początki były bardzo trudne. Wszystko było dla mnie takie nowe. Małgosia z Natalką miała genialny kontakt i wszystkie babskie sprawy załatwiały same.

Reklama

Dwa lata temu stanąłem przed wyzwaniem. Zostałem samotnym ojcem. Ani ja, ani żona nie mieliśmy rodzeństwa, nasi rodzice dawno zmarli, a ja nie bardzo miałem na kim się oprzeć. Stałem się dla córeczki mamą i tatą. Wiek, w którym jest Natusia jest dość wymagający. Córcia zaczęła dojrzewać i staramy się jakoś razem wejść w ten niełatwy czas.

To nie tak, że nie rozmawiamy otwarcie o dojrzewaniu. Owszem, córka zawsze może na mnie liczyć. Nie umywam rąk od trudnych tematów. Ostatnio Natalia powiedziała, że większość dziewczyn w klasie nosi już biustonosz i ona również chciałaby kupić. Ja oczywiście nie widzę problemu, ale nie wiem, jak to się robi.

Powiem szczerze, wspólna wizyta w sklepie bieliźniarskim odpada. Oboje bylibyśmy zbyt skrępowani. Chciałbym, żeby ktoś pomógł mojej córce w taki profesjonalny sposób. Może znają Państwo sieć sklepów ze stanikami, w którym można liczyć na wsparcie dla nastolatki. Pierwszy biustonosz to duże wydarzenie, nie chcę, żeby Natalka trafiła na przypadkową osobę. Jestem z Krakowa.

Piotr

 

 

Reklama
Reklama