Podczas oświadczyn na pomoście pierścionek wpadł do wody, a narzeczony skoczył po niego z 6 metrów

Podczas oświadczyn na pomoście pierścionek wpadł do wody, a narzeczony skoczył po niego z 6 metrów

Podczas oświadczyn na pomoście pierścionek wpadł do wody, a narzeczony skoczył po niego z 6 metrów

tiktok.com/stephanieariana0

Romantyczna sceneria to połowa sukcesu przy zaręczynach. Chłopak Stephanie uznał, że pomost w otoczeniu pięknej przyrody to idealne miejsce, w którym mógłby poprosić ją o rękę. Nie wyobrażał sobie, by w tym szczególnym momencie nie było przy nich ich malutkiej córeczki. Och, jakże szybko tego pożałował!

Reklama

Wszystko szło zgodnie z planem. Do czasu

Zaręczyny odbywały się nie tylko w asyście dziecka pary, ale i w towarzystwie kilkorga członków rodziny. Pogoda była doskonała, kamery w telefonach czekały na TEN moment, żeby zacząć rejestrować wyjątkową chwilę na wieczną pamiątkę. Mężczyzna wyciągną pudełeczko i w duecie z córką zaczęli wygłaszać okolicznościową formułkę.

Niestety w chwili, kiedy córka chciała podać mamie pierścionek, stało się coś, czego mężczyzna nie przewidział. Pierścionek wypadł z małej rączki, spadł na deski pomostu i przeturlał się w stronę najbliższej szpary, wpadając do wody.

Reklama

Wybuchła panika. Wszyscy rzucili się na ziemię, sprawdzając deski i patrząc przez szpary na wodę. Mężczyzna, wyraźnie będąc w szoku, nie zastanawiając się długo, skoczył do wody.

Para, która zaręczyła się na pomoście tiktok.com/stephanieariana0

Reklama

Zaręczyny uratowane!

W komentarzu zamieszczonym pod filmem z mrożącego krew wydarzenia Stephanie wyjaśniła, jak zakończyła się cała sytuacja:

Reklama

Tak, na szczęście znalazł pierścionek, skoczył 6 metrów do wody o wysokości metra, adrenalina! Wszystko skończyło się dobrze.

W komentarzach pojawiły się różne głosy:

Reklama

Idealna love story, to będzie wasza historia na zawsze. Takie wspomnienia!

Cieszę się, że jest ok i że masz pierścionek. Ale mógł sobie skręcić kark, skacząc w ten sposób.

Omg, jakie szczęście, że to znalazł... Co za historia do opowiadania na ślubie!

Nie możesz skoczyć, jest za płytko. Plusk. LOL

Może to znak, hmm. Biedny chłopak.

Dlatego najpierw bierze się ślub, a potem robi dzieci.

A Wy jak sądzicie? Pierścionek wart był aż takiego ryzyka?

Reklama

Chłopak Stephanie chciał ją poprosić o rękę. Nie przewidział, że asysta ich małej córeczki i pomost to złe połączenie. Zobacz, jak wyglądała cała akcja!
Źródło: tiktok.com/stephanieariana0
Reklama
Reklama