„Nie miałam zbliżenia z mężczyzną od 8 lat. Wcześniej nie byłam gotowa, a teraz się boję...”

„Nie miałam zbliżenia z mężczyzną od 8 lat. Wcześniej nie byłam gotowa, a teraz się boję...”

„Nie miałam zbliżenia z mężczyzną od 8 lat. Wcześniej nie byłam gotowa, a teraz się boję...”

canva.com

Seks to ważna rzecz w życiu każdego człowieka i nie tylko ze względu na przyjemność, ale i również wiele korzyści dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Intymne zbliżenia w stałym związku wzmacniają poczucie więzi. Ich brak w dłuższej perspektywie może być bardzo wyniszczający. Jadwiga męczy się już od 8 lat...

Reklama

Gdy mąż odszedł do młodszej, ona zamknęła się na kontakty z mężczyznami

Jadwiga była zakochana w Marku bez opamiętania. Wszystkie najwspanialsze życiowe doświadczenia, przeżyła u jego boku i była przekonana, że tak już będzie zawsze. Niestety mąż zostawił ją po szesnastu latach małżeństwa dla młodszej kobiety. To, co przeżyła z powodu odrzucenia, całkowicie zablokowało ją na kontakty z innymi mężczyznami.

Człowiek, za którego oddałabym życie, upokorzył mnie do granic możliwości. Poszedł do młodszej, ładniejszej i zapewne zgrabniejszej. Miałam ogromną ochotę się na nim odegrać i zaszaleć z kimś przypadkowym, co również doradzała mi moja najbliższa przyjaciółka, ale długo nie potrafiłam się przełamać. W głowie wciąż miałam mojego męża, a myśl o kontakcie seksualnym z jakimkolwiek innym mężczyzną paraliżowała mnie od stóp do głów. Pomyślała, że potrzebuję czasu i tak mijały kolejne miesiące, a później lata. Marek był moim pierwszym partnerem w łóżku i to chyba stanowiło największy problem.

kobieta wtulona z bliskiego jej mężczyznę canva.com

Reklama

„Nie miałam zbliżenia z mężczyzną od 8 lat”

Czas, który miał wyleczyć głębokie rany po rozstaniu z mężem, w przypadku Jadwigi okazał się jednak czymś bardzo trudnym do przeskoczenia, jeśli chodzi o nawiązywanie kontaktów z mężczyznami, jak i ich rozwijanie w stronę bliższej relacji. 47-latka z jednej strony chciałaby zaszaleć i znów poczuć się jak za czasów studenckich, ale brakuje jej pewności siebie.

Aż wstyd się przyznać, że nie miałam zbliżenia z mężczyzną od 8 lat. Wcześnie nie byłam gotowa, a teraz się boję, że nie będę w stanie odnaleźć się w tak intymnej sytuacji. Boję się seksu, boję się, że kogoś zawiodę, bo chociaż jestem doświadczona życiowo, to w łóżku nigdy nie ciągnęło mnie do udziwnień. Zresztą, to co kiedyś było udziwnieniem, dziś pewnie jest standardem. Mam 47, a czuję się, jakbym miała o wiele więcej.

Na brak zainteresowanie ze strony płci przeciwnej nie mogę narzekać, ale wszystko kończy się po pierwszej lub drugiej kawie. Gdy tylko zaczynam odczuwać to dziwne napięcie, które mówi mi, w jakim kierunku dana relacja mogłaby podążać, to od razu się wycofuję. Nie wiem już, co mam robić, bo brak seksu bardzo mi dokucza i mocno obniża jakość mojego życia. Koleżanka doradza mi wizytę u seksuologa, ale tego chciałaby uniknąć... 

W tym przypadku wizyta u specjalisty byłaby chyba najlepszym rozwiązaniem. Co myślicie?

Reklama

Pary w polskim show-biznesie, które dzieli ogromna różnica wieku
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama