„Mój mąż to straszny sknera! Okropnie mnie to męczy, ale dzięki niemu czegoś się w życiu dorobiliśmy”

„Mój mąż to straszny sknera! Okropnie mnie to męczy, ale dzięki niemu czegoś się w życiu dorobiliśmy”

„Mój mąż to straszny sknera! Okropnie mnie to męczy, ale dzięki niemu czegoś się w życiu dorobiliśmy”

canva.com

Rozsądne gospodarowanie domowym budżetem to nie lada wyzwanie. Szczególnie w obecnych czasach, gdy każdą złotówkę trzeba oglądać ze wszystkich stron. Wszyscy aktualnie zaciskamy pasa, ale są również tacy ludzie, którzy przysłowiowe zaciskanie pasa mają we krwi i robią to bez względu na wszystko. Znacie takich?

Reklama

Oszczędny mąż to problem?

Nasza czytelniczka nie może zrozumieć postawy swojego męża, który jest przewrażliwiony na punkcie nieprzemyślanych wydatków. Uważa, że zawsze można taniej, a rezygnacja z kosztownej przyjemności nie stanowi dla niego najmniejszego problemu.

Ja i B******* jesteśmy osiemnaście lat po ślubie, mamy dwójkę dzieci. Żyjemy normalnie, raz lepiej, a raz gorzej, czyli jak w większości polskich rodzin. Niestety przez te wszystkie lata jestem stłamszona przez swojego męża, jeśli chodzi o domowe wydatki. Wszystko musi być najtańsze, szynka na przecenie to samo owoce i warzywa, on każe mi chodzić na bazarek po 15:00, bo wtedy można kupić wszystko taniej. O ubraniach i kosmetykach nie wspominam, bo aż wstyd. Wszystko muszę chować po szafkach. On ubiera się tylko w sklepach z odzieżą używaną.

mąż i żona stojący nad brzegiem morza canva.com

Reklama

Ograniczenie wydatków nie takie straszne

Postawa Pana B******** na pierwszy rzut oka może być faktycznie przerażająca, lecz w dłuższej perspektywie przynosi bardzo zadowalające rezultaty. Dzięki jego oszczędności z łatwością radzą sobie z nieprzewidzianymi wydatkami.

Mój mąż to straszny sknera! Okropnie mnie to męczy, ale dzięki niemu czegoś się w życiu dorobiliśmy. Stać nas na wakacje, dobre auto i nieprzewidziane wydatki. Gdy w czasie zdalnych zajęć synowi zepsuł się komputer, to pojechał i kupił drugi. Niestety w ciągu roku mocno zaciskamy pasa i jest to mocno frustrujące. Jak opowiadam koleżankom, to się śmieją, ale to one żyją od pierwszego do pierwszego bez żadnej poduszki finansowej. Nie wiem już, co lepsze...

Wasi mężowi również należą do tych liczących każdy grosz?

Reklama

Deynn kupiła auto marzeń! Porsche kosztowało więcej niż niejedno luksusowe mieszkanie! Zobacz galerię!
Źródło: instagram.com/deynn
Reklama
Reklama