"Mój facet ma 40 lat i zbiera figurki z filmów. Jest z tego dumny, a ja się go wstydzę!"

"Mój facet ma 40 lat i zbiera figurki z filmów. Jest z tego dumny, a ja się go wstydzę!"

"Mój facet ma 40 lat i zbiera figurki z filmów. Jest z tego dumny, a ja się go wstydzę!"

zdjęcie ilustrujące/Canva

Pasje w życiu każdego człowieka są ważne, jeśli tylko nie sprawiają, że zapomina się o codziennym życiu, rodzinie i obowiązkach. Nie ma tak naprawdę znaczenia, na czym dokładnie polega hobby danej osoby, jeśli robi coś z sercem. Dla naszej czytelniczki nie jest to jednak aż tak oczywiste.

Reklama

Dziwne hobby?

Jeszcze kilkanaście lat temu popularne było zbieranie znaczków. Są tacy, którzy kolekcjonują magnesy i pocztówki z różnych miejsc. Z kolei mąż naszej czytelniczki od wielu lat zbiera figurki z filmów. Oddaje się temu bez reszty i każdą wolną chwilę spędza na poszukiwania nowych modeli i czyszczeniu tych ze swojej kolekcji.

Dla mnie to jest dziecinada - nie będę tego ukrywać. On nawet naszym dzieciom się nie pozwala tym bawić, bo się boi, że one te figurki popsują. Poważnie?! Woli, żeby to badziewie stało na półkach i się kurzyło... Mi jest wstyd nawet kogoś do domu zaprosić, bo to wszystko stoi w przedpokoju

wojskowe figurki na tle klapsa filmowego zdjęcie ilustrujące/Canva

Reklama

"Nie mógł zainteresować się czymś innym?!" - pyta kobieta

Nasza czytelniczka żałuje, że jej mąż nie spędza czasu tak jak mężowie jej koleżanek. Są tacy, którzy jeżdżą na ryby, słuchają muzyki lub czytają książki, a według kobiety zainteresowania jej 40-letniego męża są powodem do wstydu.

On sobie wymyślił jakieś głupie figurki i zachowuje się jak gimnazjalista, który podnieca się kolejną postacią, gdy ją zdobędzie, a przypominam, że to nie są tanie rzeczy...

Czy coś złego jest w takim hobby? Czym interesują się Wasi mężowie?

Reklama

Twój ulubiony kolor zdradza Twoje cechy charakteru. Sprawdź, czy to się faktycznie zgadza! Zobacz galerię!
Źródło: zdjęcie ilustracyjne/canva
Reklama
Reklama