W dzisiejszych czasach życie w Internecie niekiedy jest ważniejsze od tego realnego. Dla Zuzi liczy się to, co dodaje na swoje konto w social mediach i jak odbierają ją inni, dlatego nie podoba jej się to, ile dziewczyn obserwuje jej chłopak. Jej zdaniem ciągle kogoś szuka, mimo że jest z nią w związku od 2 lat.
"Po co on śledzi tyle dziewczyn?" - pyta 25-latka
Zuzia jest z Radomia, ale mieszka i studiuje w Warszawie. To właśnie w stolicy poznała swojego obecnego chłopaka, który wydawał jej się ideałem. Niestety z czasem zaczęło jej przeszkadzać to, że w sieci Wojtek zachowuje się zupełnie inaczej.
Na Facebooku czy na Instagramie mam wrażenie, jakby w ogóle się do mnie nie przyznawał... Mało tego! On śledzi na jednym z kont ponad 700 kobiet! Wiem, bo kiedyś policzyłam. No i ja się pytam po co mu to wszystko? Ja mu nie wystarczam?!
zdjęcie ilustrujące/Canva
Kłótnia o Instagram
Zuzia przyznała, że jest to dla niej niekomfortowe i wręcz czuje się tak, jakby Wojtkowi nie zależało. Próbowała z nim rozmawiać, ale on nie widzi w tym problemu.
Zarzuca mi, że jestem histeryczką i że wyolbrzymiam, a to, że śledzi inne dziewczyny, to nic takiego, bo każdy tak robi, ale gdy poprosiłam, aby je przestał obserwować, to powiedział, że nie ma mowy...
Czy Zuzia powinna czuć się zagrożona?