"Ludzie wczoraj na stacjach benzynowych oszaleli... Tankowali na zapas! W którą stronę to idzie?"

"Ludzie wczoraj na stacjach benzynowych oszaleli... Tankowali na zapas! W którą stronę to idzie?"

"Ludzie wczoraj na stacjach benzynowych oszaleli... Tankowali na zapas! W którą stronę to idzie?"

zdjęcie ilustrujące/Canva

Iwona, nasza czytelniczka, napisała do nas po tym, gdy próbowała dostać się wczoraj na stację benzynową. Czekała dwie godziny, aby zatankować samochód, którym chciała dojechać do lekarza z dzieckiem. Podobne sytuacje były w całym kraju.

Reklama

"Chcieli zatankować na zapas..."

Nasza czytelniczka spod Rzeszowa chciała dojechać do Rzeszowa z córką do lekarza. Po drodze miała nadzieję na to, że zatankuje. Musiała czekać w długiej kolejce, aby zatankować samochód.

Dlaczego powtarza się sytuacja z początku pandemii? Teraz ludzie także chcieli zatankować na zapas. Widziałam także sklepy, w których nie było cukru, mąki i papieru toaletowego. Tuż obok nas dzieje się tragedia, a naprawdę komuś się wydaje, że czegoś nam zabraknie?

kobieta o blond włosach siedzi za kółkiem w samochodzie i spogląda smutnie w dal zdjęcie ilustrujące/Canva

Reklama

"Nie mogłam w to uwierzyć"

Iwona z niedowierzaniem patrzyła na to, co dzieje się na stacji. Ludzie wpadli w panikę i zaczęli tankować na zapas. Kobieta nie wiedziała, jak na to wszystko zareagować.

Byłam z 5-letnią córką, chciałam tylko dojechać do lekarza, a nie mogłam tego zrobić, ponieważ zabrakło nam paliwa. Chciałam zatankować i spotkałam się z ogromną kolejką... Ludzie, nie róbmy sobie tego. Po prostu nie róbmy. Pomagajmy, ale nie wpadajmy w taką panikę, bo to do niczego dobrego nie doprowadzi. Nie tędy droga, nie w ten sposób...

Jeśli nie wiesz, jak radzić sobie w obecnej sytuacji, przeczytaj artykuł, w którym dzielimy się z Wami cennymi radami, które mogą być dla Was wsparciem.

Reklama
Reklama
Reklama