Znalezienie miłości w dzisiejszych czasach nie należy łatwych zadań. Można wręcz odnieść wrażenie, że oczekiwania rosną wprost proporcjonalnie do rozwoju technologii. Tymon z Krakowa od roku próbuje znaleźć dziewczynę. Jak mu idzie?
"Po co wstawiacie półnagie foty?" - pyta mężczyzna
Tymon dwa lata temu rozstał się z narzeczoną. Przez rok był sam i w końcu postanowił zmienić status związku. Załamuje go jednak to, co widzi w sieci.
Nie będę ukrywać. Mam konto na portalu randkowym, bo uważam, że w dzisiejszych czasach ciężko spotkać kogoś np. na ulicy. Niestety w internecie także nie ma w czym wybierać. Półnagie foty to norma, za którą nie idzie kompletnie nic!

"Nie szanujecie się, a potem płacz"
Tymon uważa, że kobieta, która szuka poważnej relacji, nie zdecydowałaby się na wrzucanie fotek z dużym dekoltem czy w mini.
Dziewczyny, dlaczego robicie sobie taką krzywdę? Dodajecie fotki, na których wyglądacie jak pierwsze lepsze, a potem się dziwicie, że faceci myślą tylko o jednym. Może warto się szanować, jeśli szukacie poważnego związku?
Jak chcecie założyć rodzinę, dodając fotki w kostiumie kąpielowym? Już się przyzwyczaiłem do myśli, że będę singlem do końca życia, bo kobiety reprezentujące jakieś wartości wymarły razem z dinozaurami
Reklama
Mocne słowa, z którymi ciężko się zgodzić. Nie jesteśmy fanami wrzucania wszystkich do jednego worka, bo może to być bardzo krzywdzące.