Zimowa zagadka z ośnieżonym parkingiem: ślady butów, ślad po aucie, ale bez samochodu. Internauci podają teorie

Zimowa zagadka z ośnieżonym parkingiem: ślady butów, ślad po aucie, ale bez samochodu. Internauci podają teorie

Zimowa zagadka z ośnieżonym parkingiem: ślady butów, ślad po aucie, ale bez samochodu. Internauci podają teorie

Instagram.com/sucharcodzienny

Zimowa zagadka na wyobraźnię z ośnieżonym parkingiem, śladami po butach i brakiem samochodu podzieliła internautów! Jak on to zrobił? Znasz rozwiązanie?

Reklama

Zagadka - mem podzieliła internautów!

Na profilu na Instagramie "Suchar Codzienny" ukazała się zimowa zagadka - mem, która zrobiła ogromną furorę w sieci, podzieliła internautów, ale też ogromnie rozbudziła ich wyobraźnię!

Na zdjęciu widzimy mokry ślad po zaparkowanym samochodzie na ośnieżonym parkingu i ślady butów prowadzące do samochodu. Brak jednak śladów po odjeździe samochodu oraz samego samochodu! Jak to możliwe?

Reklama

Przyszedł, wsiadł, odleciał - brzmi podpis pod zdjęciem.

Mem zagadka zimowa Instagram.com/sucharcodzienny/

I wydaje się, że jest to faktycznie jedyne rozsądne rozwiązanie tej zimowej zagadki. Czyżby? Nic bardziej mylnego!

Reklama

Rozwiązanie zimowej zagadki z parkingiem

Niczym nieokiełznana wyobraźnia fanów znalazła jednak inne rozwiązania tej zagadki! Szkopuł w tym, że każde z nich miało jakiś feler!

Reklama

Jedna z teorii, jest taka, że kierowca auta spał w samochodzie. Tylko, że wciąż brak samochodu i śladu kół. Ale i na to internauci też znaleźli rozwiązanie!

Reklama

Chyba z żona się pokłócił i w aucie spał.

I auto wsiąkło? Że bez śladów kół :D

Żona była czarownica, zaczarowała auto. Proste. Dlatego już nie dał rady. Bo ona czarownica była. Serio. Kojarzę sytuację

Wciąż brak śladów powrotu

Zgadza się, lokalna policja jest w toku śledztwa. Nas sąsiadów martwi, przedłużająca jego się nieobecność

Druga teoria jest taka, że kierowca samochodu wysiadł i poszedł tyłem, ale znów brakuje samochodu i śladów opon.

Reklama

Albo wysiadł i poszedł tyłem

A samochód się rozpłynął ;D

Dalej nie ma śladów opon

Bo przyjechał gdy nie było, poczekał aż spadnie po czym wyszedł i poszedł tyłem

Jedyne rozwiązanie tej zagadki pozbawione jakiegokolwiek haczyka to - to po prostu magia! I my chyba przy tym rozwiązaniu pozostaniemy.

Bo to Harry z Ronem byli

Tam był rozwinięty dywan

Powrót do przyszłości

A może ty masz jeszcze inne rozwiązanie tej zimowej zagadki? :) Jeśli tak, koniecznie podziel się nim w komentarzu!

Więcej zagadek znajdziesz w poniższej galerii! Sprawdź swoją matematyczną wiedzę!

Reklama
Reklama