Reklama
"Mój synek poszedł do przedszkola w sukience. Dostałam pouczający telefon na temat wychowania"
Wtorek, 5 października 2021
"Mój synek poszedł do przedszkola w sukience. Dostałam pouczający telefon na temat wychowania"
7/10
Źródło:
Zdjęcie ilustracyjne/Canva
48 hours challenge - Gracz musi upozorować swoje zniknięcie, im więcej osób będzie go szukać, tym więcej punktów zdobędzie. Jednym słowem, gra zachęca młodzież do 48-godzinnej ucieczki. W grze chodzi o to, by pojawiło się jak najwięcej wzmianek w sieci o zaginięciu danej osoby. Ten, kto się ukrywa, robi wszystko, aby utrudnić innym poszukiwania. Okazało się jednak, że gdy nastolatkowie z łatwością radzili sobie z grą, w niebezpiecznym challenge’u brały udział nawet kilkuletnie dzieci, które miały o wiele więcej problemów. We Francji 9-letnia dziewczynka zniknęła bez śladu na całe 3 dni. Po tym czasie jak gdyby nic się nie wydarzyło, wróciła do domu.
Reklama
Tyle mówi się w mediach o tym, aby pozwalać dzieciom na rozwijanie kreatywności i pielęgnowanie ich zainteresowań. Mama 4-letniego Antka ostatnio przeżyła szok, gdy dostała telefon z przedszkola. Nauczycielka była niemiła i poprosiła o to, aby matka odebrała dziecko. Dlaczego?
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: "Mój synek poszedł do przedszkola w sukience. Dostałam pouczający telefon na temat wychowania"