Reklama
"Mąż od 10 lat jeździ na tirach. W domu jest co 3 tygodnie. Co to za życie?! Ciągle się dorabiamy"
Niedziela, 18 kwietnia 2021
"Mąż od 10 lat jeździ na tirach. W domu jest co 3 tygodnie. Co to za życie?! Ciągle się dorabiamy"
5/9
Źródło:
unsplash.com
4. Mąż/żona jest na pierwszym miejscu
Rodzicielstwo polega na bezinteresownym służeniu swoim dzieciom, ale błędem będzie poświęcenie dla nich małżeństwa. Po pierwsze, jeśli na świecie wszystko, czego potrzebujesz, to dzieci, jest to złe, szczególnie dla twojego dziecka. Po drugie, małżeństwo jest centrum rodziny. I po trzecie, pewnego dnia dzieci dorosną i opuszczą twój dom. Wtedy zostaniecie sami i co wtedy?
Reklama
Irena napisała do nas, bo czuje się bezsilna. Pochodzi z małej miejscowości, nie ma pracy i zajmuje się domem. Jej mąż jest kierowcą tira i od ponad dekady tak zarabia na życie. 45-latka nie wie, jak mu powiedzieć, aby przestał się tym zajmować i wrócił na stałe do domu. Boi się, że wtedy sobie nie poradzą finansowo.
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: "Mąż od 10 lat jeździ na tirach. W domu jest co 3 tygodnie. Co to za życie?! Ciągle się dorabiamy"