Reklama
"Dzieci wołają na mnie świnka, bo mąż im tak kazał. Myślał, że zachęci mnie to do ćwiczeń"
Opublikowano: Sobota, 27 marca 2021, 08:02
"Dzieci wołają na mnie świnka, bo mąż im tak kazał. Myślał, że zachęci mnie to do ćwiczeń"
9/14
Źródło:
instagram: mariacastellanos_ri, denisemmercedes
Seksowny gorset dla każdego rozmiaru. Niech nikt Ci nie wmówi, że...
Reklama
Zrzucenie kilogramów nigdy nie jest łatwym zadaniem. Bardzo ważne w tej sytuacji jest wsparcie najbliższych osób. Liczy się nie tylko dieta i ćwiczenia, ale poczucie, że ktoś z bliskiego otoczenia pomoże, gdy nagle spadną chęci do działania. Ania z Katowic niestety nie może polegać na swoim mężu, który nie tylko jej nie kibicuje tak, jakby tego chciała, ale upokarza ją przed dziećmi.
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: "Dzieci wołają na mnie świnka, bo mąż im tak kazał. Myślał, że zachęci mnie to do ćwiczeń"