W Krakowie doszło do dziwnego incydentu z udziałem młodej kobiety, która wkroczyła do Bazyliki Mariackiej i rozebrała się w czasie mszy. 20-latka miała także opluć księdza, co zeznali zebrani w bazylice wierni.
Szokujące zdarzenie w krakowskim kościele
20-latka 17 marca pojawiła się na środowej mszy w Bazylice Mariackiej w Krakowie. W środku ściągnęła ubranie, a nawet miała opluć księdza. Świadkowie tego incydentu byli przerażeni. Niektórzy kojarzyli ją, ponieważ miała zachowywać się w przeszłości podobnie.
Oficjalne stanowisko policji
Na stronie policji pojawił się komunikat o zdarzeniu z dnia 17 marca:
Gdy patrol pojawił się na miejscu, kobieta była spokojna, ale świadkowie zdarzenia zeznali, że znają ją, i że nie był to pierwszy tego typu incydent z jej udziałem. Rzekomo od kilku dni miała pojawiać się w Bazylice i przeszkadzać w nabożeństwach
Co grozi 20-latce za taki czyn? Gdy policja ją zatrzymała, nie stawiała oporu, ale za rozebranie się w kościele może usłyszeć zarzuty utrudniania prowadzenia nabożeństwa lub obrazy uczuć religijnych, a za to może grozić jej nawet do dwóch lat pozbawienia wolności.
Ludzie odchodzą od Kościoła
W województwie małopolskim jest coraz więcej przypadków apostazji. Arcybiskup Marek Jędraszewski zdradził, że liczba ta w zastraszającym tempie wzrasta. W 2019 roku apostazji dokonało 123 osoby, a e 2020 roku było ich już 445.
Ludzie odwracają się od kościoła bardziej niż kiedykolwiek w przeszłości. Z czego może to wynikać?
źródło: facebook.com/strazmiejskakrakow, wp.pl