Stało się! Na pewno ta informacja już rzuciła Ci się w oczy i zastanawiasz się, jak to jest możliwe i czy w Polsce podobny schemat przyjąłby się równie dobrze jak w Hiszpanii. Sami chcielibyśmy to wiedzieć! To, co dotąd było tylko ideą, zamieniło się w realny projekt, który był propozycją lewicowej partii Más País. Czy to dobry pomysł?
Cztery dni pracy zamiast pięciu
Dlaczego Hiszpanie uważają, że mniej dni w pracy będzie korzystne dla pracodawców? Według zwolenników tegoż pomysłu kluczowa jest produktywność i wydajność, a te będą na wysokim poziomie, jeśli pracownicy będą mieć mniej pracujących dni. Do tego dochodzi poprawa zdrowia psychicznego pracowników. Inicjatorzy podkreślają, że jest to kwestia szczególnie ważna w obecnej rzeczywistości pandemicznej, która mocno odbija się na każdym z nas.
Hiszpania wprowadza 4-dniowy tydzień pracy
Wszystko wskazuje na to, że słoneczna Hiszpania będzie pierwszym państwem na świecie, które wprowadzi 4-dniowy system pracy zamiast 5-dniowego. Media obiegła informacja o tym, że hiszpański rząd wyraził zgodę na wprowadzenie pilotażowego projektu, ale tylko dla firm, które są zainteresowane pomysłem.
Szeroko komentowany jest także budżet projektu. Partia Más País zaproponowała na razie trzy lata testowania ich propozycji przez zainteresowane firmy, co jest optymalnym czasem na sprawdzenie, czy redukcja godzin wpływa pozytywnie na efektywność i produktywność pracowników. Héctor Tejero z Más País jest pełen nadziei i wiary w to, że projekt sprawdzi się nie tylko w Hiszpanii:
Z naszych danych wynika, że w projekcie mogłoby wziąć udział około 200 firm, zatrudniających od 3 do 6 tysięcy pracowników. Chcemy zobaczyć prawdziwą redukcję godzin pracy – bez utraty części wynagrodzenia lub likwidowania miejsc pracy
Myślicie, że czterodniowy tydzień pracy sprawdziłby się także w Polsce?
źródło: money.pl, national-geographic.pl